Gazeta Samorządu i Administracji 24/2004 z 22.11.2004, str. 62
Data publikacji: 27.06.2018
Przyszłość prasy samorządowej
Kto ma patrzeć władzy na ręce?
Izba Wydawców Prasy jest zaniepokojona nasilaniem się zjawiska występowania samorządów lokalnych w roli wydawców prasy, która coraz częściej przybiera postać prasy powszechnej, tracąc funkcję biuletynu informacyjnego. Jednak prawo nie zabrania zakładania gazet lokalnych przez samorządy terytorialne. Pozostaje wątpliwość, czy takie medium może sprawować społeczną kontrolę nad działaniami władz.
U podstaw dyskusji, będącej tematem senackiej konferencji pt. „Prasa lokalna w budowie społeczeństwa obywatelskiego”, która odbyła się w Warszawie we wrześniu br., jest troska o wzmocnienie organizatorskiej funkcji prasy lokalnej służącej budowaniu przez nią społeczeństwa obywatelskiego.
Nieuczciwa konkurencja?
W stanowisku konferencji podkreślono, że organ administracji nie może wydawać niezależnej prasy, bowiem jednym z głównych zadań mediów jest sprawowanie społecznej kontroli nad działaniami władz. Co niepokoi szczególnie? Po pierwsze, pisma wydawane przez samorządy stają się konkurencją dla gazet lokalnych. Po drugie, dziennikarze skarżą się, że urzędnicy niechętnie udzielają informacji. Zastrzeżenia budzi także łączenie przez pisma samorządowe wykonywania funkcji publicznych z działalnością gospodarczą, a pozyskiwanie reklam przez tego typu gazety sprzyja możliwości powstania sytuacji korupcjogennych. Dodatkowo nasila konflikty z prasą lokalną, dla której przychody z reklam stanowią podstawę ekonomicznego bytu. Poprawie sytuacji sprzyjać powinno wprowadzenie przepisów prawnych, które w jednoznaczny sposób określają zasady wydawania biuletynów informacyjnych przez administrację, w tym zwłaszcza samorządy.
