Wspierając zatrudnienie, trzeba pamiętać o racjonalności ekonomicznej
Działania mające przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu i bezrobociu nie powinny koncentrować się na osłanianiu najsłabszych. Trzeba bowiem dążyć do tego, by nauczyć ich przedsiębiorczości, podejmowania i ponoszenia ryzyka biznesowego. Niestety, przy obecnej logice zatrudniania socjalnego można zagubić racjonalność ekonomiczną - uznali uczestnicy debaty redakcyjnej „GSiA”.
Prof. Hubert Izdebski - Uniwersytet Warszawski,
Dr Marek Rymsza - Instytut Spraw Publicznych,
Tomasz Schimanek - Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce,
Anna Bulka - dyrektor Związku Lustracyjnego Spółdzielni Pracy,
Jacek Kwiatkowski - kierownik projektu „Możemy Więcej”,
Agnieszka Świątek-Druś - redaktor naczelna „Gazety Samorządu i Administracji”,
Renata Maciejczak - redaktor „Gazety Samorządu i Administracji”.
AGNIESZKA ŚWIĄTEK-DRUŚ, redaktor naczelna „Gazety Samorządu i Administracji”: - W literaturze nie ma jednoznacznej definicji ekonomii czy gospodarki społecznej. Programy i inicjatywy Unii Europejskiej doprowadziły do pojawienia się w Polsce różnego rodzaju przejawów takiej działalności. Czy ten obszar przedsiębiorczości wymaga osobnych lub dodatkowych regulacji prawnych.
, dyrektor Programu Polityki Społecznej w Instytucie Spraw Publicznych: - Myślę, że tak. Upowszechnianie przedsiębiorczości społecznej to jeden z kluczowych aspektów nowej koncepcji polityki społecznej, aktywizującej beneficjentów. W sektorze gospodarki społecznej coraz bardziej aktywne są też organizacje pozarządowe. Równoczesna zmiana priorytetów polityki państwa i form aktywności sektora pozarządowego sprawiają, że zaciera się granica między tym, co gospodarcze, a tym, co socjalne czy społeczne. Między sferą i powstaje obszar pośredni: i on wymaga specyficznych regulacji prawnych. Nadmienię, że jako Instytut nie tylko badamy ten obszar, ale jesteśmy w jego rozwój zaangażowani, pełniąc funkcję administratora partnerstwa „Budujemy nowy Lisków”, dzięki któremu powstaje siedem przedsiębiorstw społecznych na obszarze tzw. polskiej ściany wschodniej.

