GIEŁDA POMYSŁÓW
Zasad zdrowego stylu życia należy uczyć od najmłodszych lat
GRZEGORZ NAZARUK
dyrektor Szkoły Podstawowej nr 38 w Bydgoszczy
W 2006 roku po raz pierwszy zacząłem bliżej interesować się stylem życia dzieci, uczniów uczęszczających do szkoły, którą kieruję od 2005 roku. Przyglądałem się kilku problemom: wadom postawy, nadwagi u dzieci i wadze noszonych plecaków (tornistrów). Mój niepokój wzbudziły ciężkie tornistry i "za okrągłe" dzieci. Poprosiłem ajenta, który prowadził sklepik szkolny, aby zmienił znajdujący się w nim asortyment na bardziej "zdrowy". Było zbyt dużo kolorowych, sztucznie barwionych lizaków, cukierków, napojów, chipsów itp. Niestety, moje prośby nie dały oczekiwanego efektu. Po konsultacjach z Radą Rodziców postanowiłem zlikwidować sklepik. Zdecydowałem, że dzieci będą mogły wykupić sobie śniadania poza obiadami, które oferowała szkoła. Aby była to oferta pełnowartościowa żywieniowo, nawiązałem kontakt z Wojewódzkim Szpitalem Dziecięcym w Bydgoszczy, który od roku realizował swój program: "Regionalny program zwalczania otyłości u dzieci i młodzieży". Po rozmowie z zastępcą dyrektora szpitala, panią doktor Danutą Kurylak, uzyskaliśmy wsparcie dietetyka, który pomógł opracować przykładowe jadłospisy śniadań i obiadów.
W szkole były realizowane w ciągu ostatnich pięciu lat różnorodne programy, które postanowiłem zebrać w całość. Tak powstała idea Szkoły Zdrowego Stylu Życia. Powołałem koordynatorów programu, zostały nimi: nauczycielka wychowania fizycznego i pielęgniarka szkolna. Zadaniem pielęgniarki jest systematyczne ważenie dzieci. W pierwszym roku akcji co piąty uczeń wykazywał nadwagę (124 uczniów). Dzieci na bieżąco uczestniczą w różnorodnych akcjach na terenie szkoły, ale także, za zgodą rodziców, są kierowane do Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego do Programu zwalczania otyłości u dzieci i młodzieży.
Nauczenie dzieci dobrych nawyków żywieniowych w młodym wieku jest, obok dydaktyki, niezwykle ważne. Pozytywne nawyki utrzymują się w późniejszych latach życia. Badania pokazują, że zdrowe zasady żywieniowe kształtują się w dzieciństwie. Osoby, które jadły dużo owoców i warzyw będąc dziećmi, pozostają dobrymi konsumentami. Osoby jedzące niewiele owoców i warzyw wykazują tendencję do niezmieniania nawyków żywieniowych oraz przekazywania ich swym własnym dzieciom. Stąd też dużym problemem w "zdrowej" edukacji dzieci są ich rodzice, którzy często nie rozumieją i nie przyjmują idei takich działań w szkole. Jednak coraz częściej dzieci same zaczynają "edukować" rodziców. Podczas spotkań z rodzicami niektórzy podchodzą do mnie i mówią, że córka nie pozwala kupować podczas pobytu w hipermarkecie chipsów czy napojów gazowanych.
Po pełnych dwóch latach realizacji naszego programu i systematycznej kontroli wagi u dzieci widać rzeczywistą poprawę. U 41% dzieci zanotowano spadek masy ciała, 38% dzieci nie przybiera na wadze, a u 22% dzieci, niestety, masa ciała uległa pogorszeniu. Mam nadzieję jednak, że systematyczna i konsekwentna praca przyniesie jeszcze więcej pozytywnych efektów.
Kolejnym ważnym problemem zdrowotnym wśród dzieci są wady postawy. Szkoła realizuje ze środków oświatowych oraz programów miejskich zajęcia z gimnastyki korekcyjnej. Dlatego też od kilku lat przeprowadza się wśród dzieci zajęcia edukacyjne w zakresie prawidłowej pozycji siedzącej w czasie pracy przy biurku.
W tym roku szkolnym (2009/2010), 22 czerwca 2010 r., odbędzie się Dzień Zdrowego Życia. Cykl imprez, w formie festynu dla środowiska, pod patronatem pana Rafała Bruskiego, wojewody kujawsko-pomorskiego, oraz przy współudziale Wydziału Zdrowia Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Jest to finał realizowanych programów prozdrowotnych realizowanych w naszej szkole.
PROBLEM
Dzieci szkolne mają złe nawyki żywieniowe.

