Atrakcyjnością inwestycyjną trzeba odpowiednio zarządzać
Samo budowanie atrakcyjności inwestycyjnej nie zapewni oczekiwanego wzrostu jakości pracy i życia mieszkańców. Należy nią jeszcze odpowiednio zarządzać, tak aby przyciągane inwestycje wpisywały się w długofalowy plan rozwoju regionu i podregionu. To zmiana podejścia do pozyskiwania inwestycji, którą widać już w działaniach liderów rankingu atrakcyjności inwestycyjnej.
Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) przedstawił 12 grudnia 2014 r. po raz dziesiąty wyniki corocznego badania atrakcyjności inwestycyjnej województw i podregionów Polski. Atrakcyjności rozumianej jako zdolność skłonienia do inwestycji poprzez oferowanie kombinacji korzyści lokalizacji możliwych do osiągnięcia w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej. W raporcie oceniono 16 regionów oraz 54 podregiony (formalnie jest w Polsce 66 podregionów, ale na potrzeby rankingu największe miasta łączy się z podregionami otaczającymi). Województwa oceniono z punktu widzenia ogólnej atrakcyjności inwestycyjnej, natomiast podregiony - w trzech kategoriach, biorących pod uwagę atrakcyjność inwestycyjną dla działalności:
1) przemysłowej,
2) usługowej i
3) zaawansowanej technologicznie.

