Podstawy tworzenia stref z zakazem wjazdu dla starszych aut
Umożliwienie radom gmin wprowadzania ograniczeń lub zakazów wjazdu do wyznaczonych stref dla starszych pojazdów mogących nie spełniać norm emisji spalin przewidywał projekt zmian w prawie. Jednak ostatecznie zrezygnowano z tego rozwiązania. Cieszą się z tego przeciwnicy tych zmian, zwracający uwagę, że uderzyłyby one w osoby mniej zamożne.
Kilka tygodni temu posłowie PO złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz innych ustaw (wraz z autopoprawką), który zakładał ograniczenie wjazdu do centrów miast starych aut. Jednak ostatecznie propozycja ta została wycofana. Czy w polskich warunkach był to pomysł od początku mało realny? Przyjrzyjmy się tej propozycji.
W uzasadnieniu proponowanych zmian zwrócono uwagę, że dotychczas nie ma w kraju regulacji, które umożliwiają ograniczanie transportu z uwagi na złą jakość powietrza albo pozwalają odpowiednim organom na wprowadzanie tego rodzaju ograniczeń. Natomiast emisja z pojazdów ma duży wpływ na jakość powietrza, zwłaszcza w miastach. Intensywny ruch samochodów oraz jego nieodpowiednia organizacja skutkują tworzeniem się zatorów drogowych, a tym samym obniżeniem prędkości oraz wymuszonym częstym zatrzymywaniem i ponownym ruszaniem, co wpływa na zwiększoną emisję zanieczyszczeń - podkreślali autorzy projektu. Jak się okazuje, średni wiek samochodów w Polsce wynosi - według różnych szacunków - od 14 do 17 lat, co oznacza, że dla wielu z nich emisja spalin jest znacznie wyższa niż europejskie standardy określane jako Euro 3 (od 2000 roku) lub Euro 4 (od 2005 roku).


