Trudne zimy wymagają wyższych nakładów
Samorządowcy na akcję „Zima” od kilku lat mają zarezerwowane podobne środki finansowe. Łagodniejsze zimy wbrew pozorom nie oznaczają niższych wydatków. Najdroższe jest utrzymanie dróg. Szacując koszty i rezerwując środki różne miasta przyjmują różne strategie.
W sumie we wszystkich miastach wojewódzkich Polski zarezerwowano ponad 260 mln zł na akcję „Zima”. Przy bardzo niekorzystnych warunkach, w dużych miastach koszty pracy wszystkich dostępnych jednostek mogą sięgać nawet 2 mln zł na dobę. Do tego rosną nowe wydatki związane z utrzymaniem ścieżek rowerowych. Co więcej, mimo łagodnych zim wydatki miast nie maleją. Przykładowo w Warszawie koszty związane z samym utrzymaniem ulic i chodników kształtowały się w ostatnich latach na tym samym poziomie - czyli ok. 52 mln zł rocznie.
Wynagrodzenie za faktyczne prace
Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) przyjmuje umownie, że gotowość firm realizujących prace zimowego oczyszczania stolicy trwa od połowy października do połowy kwietnia roku następnego. Przy czym wykonawcy mają płacone za konkretne, zlecone i zrealizowane prace, a nie za półroczną gotowość do ich podjęcia. ZOM odpowiada za przeciwdziałanie i likwidację śliskości oraz odśnieżanie tych ulic, którymi w Warszawie kursują autobusy komunikacji miejskiej. Obejmuje to ok. 1,5 tys. km ulic. Na zlecenie ZOM odśnieżane jest również 3,4 mln m terenów dla pieszych - chodników, przystanków komunikacji miejskiej, dojść do stacji metra, kładek i schodów. Za odśnieżanie pozostałych terenów w Warszawie odpowiadają inni zarządcy - urzędy 18 warszawskich dzielnic za część ulic i chodników, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy za alejki w parkach, Zarząd Dróg Miejskich za wybrane ścieżki rowerowe, administracje osiedli za tereny osiedlowe, a zarządcy nieruchomości za tereny przylegające do nieruchomości.

