Wyrok WSA w Krakowie z dnia 1 kwietnia 2014 r., sygn. I SA/Kr 1261/13
Sygn. akt I SA/Kr 1261/13 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 kwietnia 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Stanisław Grzeszek (spr.), Sędziowie: WSA Agnieszka Jakimowicz, WSA Urszula Zięba, Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2014 r., sprawy ze skargi J.B., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 29 maja 2013 r. Nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2006 r., - s k a r g ę o d d a l a -
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 27 kwietnia 2012 r. Nr [...] Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił J.B. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. w kwocie 1.354.029,00 zł.
Z uzasadnienia decyzji wynika, że J.B. prowadził działalności gospodarczej polegającą m.in. na sprzedaży detalicznej pojazdów mechanicznych w ramach firmy "A" J. B. Jak ustaliła kontrola, ceny wykazane w szeregu fakturach sprzedaży używanych samochodów były często wielokrotnie niższe od cen faktycznie zapłaconych przez nabywców. W ewidencji księgowej za 2006 r. podatnik nie ujawnił faktycznych przychodów z działalności gospodarczej, co skutkowało zakwestionowaniem rzetelności księgi podatkowe i ewidencje sprzedaży, na podstawie art. 193 § 4 i § 6 Ordynacji podatkowej i określeniem podstawy opodatkowania w oparciu o przepis art. 23 § 1 i § 2 tej ustawy.
Dla rozstrzygnięcia decydujące były w ocenie organu przytoczone zeznania podatnika i jego synów, świadków nabywców samochodów, pracowników firmy podatnika oraz osób z nim współpracujących, danych zawartych w "I", dane z umów kredytowych nabywców i polis ubezpieczeniowych OC, danych z ogłoszeń prasowych zamieszczonych przez podatnika, informacje bankowe, z których wynikało, że zaniżanie cen samochodów na fakturach sprzedaży dotyczyło samochodów używanych, jednak przede wszystkim tych, które sprowadzane były z krajów Unii Europejskiej oraz tzw. "poleasingowych" nabywanych na terenie kraju. O ostatecznych cenach sprzedaży używanych pojazdów decydował J.B. lub syn J.B.. Przy zakupie samochodu za granicą nie były zaniżone faktury zakupu. Kupowane w krajach Unii Europejskiej samochody w większości pochodziły z markowych salonów i od autoryzowanych dealerów. W fakturach sprzedaży, w których zaniżano wartość sprzedawanych pojazdów widniejące w nich ceny były zwykle wynikiem dodania do ceny zakupu samochodu teoretycznej - założonej przez kontrolowanego kwoty zysku w wysokości od 2 do 4,5 tys. zł. Przedmiotem sprzedaży były samochody nieuszkodzone, jedynie sporadycznie zdarzała się sprzedaż samochodów nie w pełni sprawnych. W przypadku zapłat gotówkowych za samochody, pieniądze za pokwitowaniem przekazywane były J.B. lub J. B. Dokumenty KP były wystawiane na kwoty takie jak na fakturach. Wszystkie transakcje sprzedaży samochodów używanych odnotowywane były w nieformalnej ewidencji ( w zeszytach) prowadzonej przez kontrolowanego. Zaniżanie cen w fakturach sprzedaży samochodów używanych było procederem powszechnie znanym pracownikom firmy "A " J.B.. Pracownicy zajmujący się wystawianiem faktur byli poinstruowani, w jaki sposób wyjaśniać klientom różnicę między ceną fakturową, a faktycznie zapłaconą. Nadto analiza włączonych do postępowania materiałów uzyskanych z dochodzenia prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w M., a w szczególności protokołów przesłuchań świadków - pracowników kontrolowanego - wskazuje jednocześnie na fakt cofania liczników w samochodach używanych sprzedawanych w firmie. Przebieg kilometrów w pojazdach używanych sprzedawanych przez kontrolowanego był ponadto wpisywany m. in. do wniosków VAT-24 nie na podstawie faktycznego przebiegu danego pojazdu, lecz na podstawie średnich przebiegów wynikających z katalogów "E", "I". Działania dotyczące cofania liczników stanowiły w firmie kontrolowanego jeden z elementów przygotowywania pojazdów używanych do sprzedaży mających na celu m.in. uzyskanie jak najwyższej ceny ze sprzedaży przedmiotowych samochodów. Nadto w firmie kontrolowanego wprowadzona była zasada, według której wszystkie pojazdy przygotowywane były w sposób umożliwiający ich sprzedaż w najkorzystniejszej cenie. Polityka zmierzała do tego, aby każdy zakupiony do dalszej sprzedaży pojazd technicznie i wizualnie doprowadzić do jak najlepszego stanu. W każdym takim pojeździe należało w razie konieczności wpierw wykonać wszelkie naprawy blacharskie, lakiernicze, mechaniczne, elektryczne, a po tym dokładnie pojazd umyć z zewnątrz i wewnątrz i jeśli to konieczne wyprać tapicerkę i wymyć komorę silnika, odkurzyć oraz wypolerować lakier. Przed wystawieniem na plac każdy pojazd był przygotowany przez sztab pracowników, z których każdy posiadał przypisany sobie zakres prac do wykonania. Przygotowanie pojazdów miało na celu uzyskanie z jego sprzedaży najwyższej możliwej do uzyskania ceny.


