Robot jak człowiek
Samoprostujący się kręgosłup robota humanoidalnego może znaleźć zastosowanie przy produkcji maszyn czy egzoszkieletów

Od czasów, kiedy pokazano pierwsze przypominające człowieka maszyny, które co najwyżej potrafiły podać drinka, minęło wiele eonów lat ewolucji w robocim świecie.
Dziś amerykańskie maszyny o nawiązującym do starożytnego tytana imieniu Atlas potrafią biegać, skakać, przenosić ciężary – w mgnieniu oka pokonując slalomem tor przeszkód i samodzielnie podejmować decyzje o wyborze właściwej drogi. Podobnie działają roboty chińskie, które już są ponoć produkowane masowo i wkrótce można je będzie spotkać w domach oraz fabrykach. W przypadku humanoidalnego robota jednym z trudniejszych elementów do zaprojektowania jest kręgosłup. Stąd wiele maszyn wciąż zachowuje się „sztywno”.

