migracje
Deportacje wbrew ETPC
W 2025 r. Polska usunęła Afganistan z listy państw, do których nie przeprowadza się deportacji. Wysyłanie jego obywateli do ojczyzny nie jest możliwe bez technicznych kontaktów z nieuznawaną oficjalnie administracją talibów

Trzech Afgańczyków najpierw przewieziono ze strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców na wojskową część lotniska Kraków-Balice. Stamtąd w asyście kilkunastu funkcjonariuszy Straży Granicznej, przetransportowano ich do Taszkentu w Uzbekistanie z międzylądowaniem w Tbilisi. Po kilkugodzinnym oczekiwaniu Afgańczyków umieszczono w samolocie afgańskich linii Kam Air, który zabrał ich do Kabulu. Na pokładzie tej maszyny nie było już polskich funkcjonariuszy ani obserwatora oddelegowanego przez organizacje pozarządowe.
Odkąd w 2021 r. władzę w Afganistanie przejęli fundamentaliści, deportacje z UE praktycznie ustały. W 2024 r. wznowili je Niemcy, a w czerwcu 2025 r. także polska SG skreśliła Afganistan z listy krajów, do których nie wykonuje się deportacji. Stało się tak, choć Polska nie uznała Islamskiego Emiratu Afganistanu. Jedyną stolicą, która nawiązała stosunki dyplomatyczne z talibami, jest Moskwa.




