Dla kogo zmiany w samorządzie?
Dla kogo zmiany w samorządzie?
Krótkowzroczne i doraźne interesy polityczne i ich dysponenci obawiają się nowej formuły ustrojowej, która pozwoli na prowadzenie polityki w wymiarze lokalnym w sposób bardziej przejrzysty i spersonalizowany.
Wykonywanie zadań publicznych przez gminę jest istotą funkcjonowania wspólnoty samorządowej, a mieszkańcy gminy, członkowie tejże wspólnoty, rozstrzygają swoje sprawy bezpośrednio, w głosowaniu powszechnym bądź za pośrednictwem organów gminy, czyli rady lub zarządu. Przypomnienie tej fundamentalnej ustrojowej zasady zderza się z kwestionowaną coraz powszechniej, istniejącą obecnie, formułą zarządzania samorządowego. Przy czym nie jest kwestionowana ustawowa i ustrojowa zasada traktowania rady gminy, jako organu stanowiącego i kontrolnego, czy też zarządu jako organu wykonawczego.
Sens i racja dotychczasowego formowania i wyboru organów władzy lokalnej, w opinii wielu jej dotychczasowych admiratorów, ma kształt kryzysu idei i wartości służby, która była tak szczytnym ideałem dla powrotu samorządu gminnego. Swary, spory oraz coraz powszechniej pojawiające się przypuszczenie, że władza to głównie interesy grupy politycznej, a nie wartość obywatelska, skłaniają do poszukiwania nowej formuły wyłaniania i sposobu kontroli lokalnych dysponentów władzy i jej przywódców. Powstają jednak uzasadnione doświadczeniem wątpliwości, dlaczego sposób zarządzania oparty na jednoznacznym i skutecznym, poprzez formułę powszechnych wyborów wyodrębnieniu i podziale władzy stanowiącej i wykonawczej będzie lepszy. Czemu ta formuła ma służyć? Czy, i jakie rodzi zagrożenia? Jakie warunki dla skutecznego działania nowej formy zarządzania muszą być spełnione?
