Gazeta Samorządu i Administracji 25/2005 z 05.12.2005, str. 6
Data publikacji: 27.06.2018
Konferencje, Seminaria
Państwo musi jednoznacznie odpowiadać za politykę ekologiczną, natomiast samorząd za „kulturę współżycia ze środowiskiem”. Oznacza to zadania w zakresie budowy oczyszczalni ścieków, gospodarki odpadami, walki z hałasem. Żeby samorządy mogły te zadania w sposób właściwy realizować, potrzebne są dobre prawo i pieniądze.
Kultura współżycia ze środowiskiem
Podczas konferencji, która odbyła się w Ministerstwie Środowiska 23 listopada br., nowy minister środowiska przedstawił program działania dla resortu. Podkreślił, że najważniejszy dla Polski jest zrównoważony rozwój, który oznacza, że szybki wzrost gospodarczy musi następować przy bardzo racjonalnym użytkowaniu przyrody, dla zdrowego społeczeństwa w zdrowym środowisku. Domeną Polski powinna być produkcja wysokiej jakości, zdrowych produktów żywnościowych, za które można uzyskiwać wysokie ceny. Dominujące cele prac ministerstwa to wspieranie inicjatyw ekologicznych i rozwoju gospodarki leśnej, mocne wsparcie rolnictwa ekologicznego, które może doskonale prosperować; stawianie na młodych, m.in. poprzez udzielanie im dotacji i nisko oprocentowanych pożyczek, a także ułatwienia formalne; sensowne wykorzystanie unijnych funduszy oraz „zielone światło” dla rozwoju turystyki. Za niezwykle istotne minister J. Szyszko uznał jednoznaczne uporządkowanie podziału obowiązków i kompetencji samorządu terytorialnego i państwa związanych z ochroną środowiska. Jak powiedział, od 1991 roku bardzo dużo zrobiono w tym zakresie, ale wciąż system nie jest doskonały. Państwo musi jednoznacznie odpowiadać za politykę ekologiczną, natomiast samorząd za „kulturę współżycia ze środowiskiem”. Oznacza to zadania w zakresie budowy oczyszczalni ścieków, gospodarki odpadami, walki z hałasem. Żeby samorządy mogły te zadania w sposób właściwy realizować, potrzebne są dobre prawo i pieniądze. Dotychczasowy system finansowania ochrony środowiska wymaga zmian. Minister jako jedno z zadań wymienił konieczność reformy finansowania ochrony środowiska poprzez stopniowe zastępowanie funduszy ekologicznych systemem bankowym. Jak podkreślił, już dziś wiele inwestycji ekologicznych może być realizowanych wyłącznie dzięki kredytom bankowym. Znaczącą rolę do odegrania będzie miał Bank Ochrony Środowiska, który - jak stwierdził J. Szyszko - powinien być bankiem jednoznacznie wspierającym ekologię.
