Gazeta Samorządu i Administracji 25/2005 z 05.12.2005, str. 48
Data publikacji: 27.06.2018
Niecentralizacja, decentralizacja, centralizacja
PROF. MICHAŁ KULESZA PODSUMOWUJE
prof. MICHAŁ KULESZA, współtwórca reformy samorządowej, obecnie wykładowca uniwersytecki i ekspert samorządowy
- Dziś samorząd we wszystkich krajach Europy zajmuje się podobnymi sprawami, ale źródła jego są tak zróżnicowane, że trzeba o nich choć wspomnieć. Pozwoli to zobaczyć, skąd bierzemy najwięcej.
Z polskiego punktu widzenia najciekawszy jest zapewne tradycyjny model angielski, o którym trudno mówić, że stanowi przykład „decentralizacji władzy publicznej”. Raczej jest to bowiem „niecentralizacja”. Nigdy nie było tam takiej formy rządów, jak w Europie kontynentalnej, w której XVIII i XIX-wieczna władza centralna najpierw przejmuje wszystkie uprawnienia, wcześniej należące do panów feudalnych, a potem wtórnie dzieli się nimi ze społecznościami lokalnymi w akcie decentralizacji. Dawniejsze rozwiązania angielskie są dla nas ciekawe, bo ustrój terytorialny Rzeczypospolitej szlacheckiej to także była taka właśnie „niecentralizacja”. Ówczesny system polski opierał się na przywilejach stanu szlacheckiego i jego zgromadzeń - sejmików ziemskich, a także na samodzielnym statusie niektórych miast (pozostałe były to miasta królewskie albo prywatne). Gdy nastąpiły zabory, na ziemiach polskich zaczęły obowiązywać centralistyczne ustroje prawne państw zaborczych.
