Gazeta Samorządu i Administracji 7/2006 z 03.04.2006, str. 19
Data publikacji: 28.06.2018
Warto mieć kompetentnych urzędników
rozmowa z MICHAŁEM GUCIEM, wiceprezydentem Gdyni
• Dlaczego w Urzędzie Miasta Gdynia studia wykonalności projektów przygotowują urzędnicy?
- Wynika to z naszych doświadczeń. Początkowo, przy realizacji projektów z programu PHARE Spójność Społeczno-Gospodarcza, przygotowanie studium wykonalności zlecaliśmy firmom zewnętrznym. Jednak po wejściu do UE, gdy studiów zaczęło przybywać, bo pojawiły się fundusze strukturalne, okazało się, że urzędnicy w coraz większym stopniu musieli się włączać do prac nad nimi. Trzeba było nie tylko dostarczać danych, ale również korygować błędy. Mimo to zdarzało się, że otrzymany materiał - jakoby ostateczny - wymagał jeszcze bardzo wielu poprawek. Także część opisowa, która stanowi istotne uzupełnienie wniosku, często wymagała doprecyzowywania. Tak więc studium otrzymywane od zleceniobiorcy było dla nas materiałem wyjściowym, który należało jeszcze znacząco przeredagować zanim złożyliśmy go wraz z wnioskiem o dotację. Ponadto zauważyliśmy, że w czasie pisania wniosku pewne jego elementy ewoluowały, podczas gdy studium wykonalności było już zamknięte. Tymczasem wniosek musi być spójny ze studium wykonalności. Wówczas wnioski należało dostosowywać do studium, co nie zawsze było dobre dla samego wniosku. Dlatego podjęliśmy próbę opracowania studiów samodzielnie, co zakończyło się powodzeniem.
