GIEŁDA POMYSŁÓW
Program „ZOSiA” mobilizuje uczniów, rodziców i nauczycieli
Stanisław Szelewa,
dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania w Starostwie Powiatowym w Świdnicy
- Z danych opracowanych przez mój wydział wynikało, że w ciągu roku z systemu oświaty „wycieka” ok. 500 uczniów. Najczęściej spowodowane jest to niepowodzeniami szkolnymi, ale także zmianą miejsca zamieszkania. Dla powiatu każda taka zamiana to realne koszty. Ponieważ skala zjawiska, z jaką mieliśmy do czynienia, powodowała, że subwencja oświatowa była mniejsza o ok. 2 miliony złotych rocznie, szukaliśmy rozwiązania, jak ograniczyć liczbę niepowodzeń szkolnych.
Razem z grupą specjalistów, w której znaleźli się: pedagog Elżbieta Ciążeńska, terapeuta uzależnień Krzysztof Kuras, psychoterapeuci i specjaliści ds. szkoleń Piotr Piotrowski i Katarzyna Jaszewska, opracowaliśmy program zapobiegania przedwczesnemu wypadaniu uczniów z systemu szkolnego.
Nazwaliśmy go „ZOSiA”. To skrót od pierwszych liter tworzących go elementów: czyli Z - jak zachowanie, O - jak obecność, S - jak systematyczność i A - jak aktywność. Rozwiązania, jakie zaproponowaliśmy, dotyczą przede wszystkim zmian organizacyjnych szkoły. Pilotaż projektu testowany jest obecnie w Zespole Szkół w Żarowie.
Każdego dnia rano lekcje rozpoczynają się od 10-minutowego spotkania z wychowawcą klasy. W tym czasie rozlicza się poprzedni dzień, tzn. analizuje się stan nieobecności, a także wyników w nauce. W sytuacji gdy któregoś z uczniów nie ma na lekcji, wykonywany jest telefon do jego rodziców. Nasze rozwiązanie funkcjonuje na podstawie podpisanego przez uczniów, rodziców i nauczycieli kontraktu. W tym porozumieniu nie ma strony dominującej. Wszyscy są równi.
Dodatkowo w programie stworzono tzw. punkty-szansy, czyli możliwość odrobienia przez ucznia zaległości wynikających z nieobecności lub spóźnienia.
W szkole przez 4 dni dyżurują terapeuci, do których mogą przyjść uczniowie, nauczyciele oraz osoby skonfliktowane w celu mediacji. Ponieważ ze wstępnych badań wynika, że nasze rozwiązania dobrze funkcjonują i poziom niepowodzeń w szkole znacznie zmalał, chcemy rozpowszechnić go w innych placówkach. Do tej pory środki zainwestowane w program „ZOSiA” pochodziły z zasobów starostwa. Na następne lata spróbujemy pozyskać dodatkowe wsparcie z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
PROBLEM
Istniała duża grupa uczniów „wyciekająca” z systemu edukacyjnego, powodując zmniejszenie kwoty subwencji oświatowej dla powiatu.


