Powiaty nie chcą płacić za niedoszacowania
Kondycja finansowa szpitali powiatowych jest zła, a zwiększające się wciąż zobowiązania jeszcze ją pogarszają. Może się okazać, że w 2013 roku samorządy będą musiały wspomóc finansowo podległe im szpitale, co z kolei może zachwiać budżetami powiatów i w konsekwencji doprowadzić do ich destabilizacji.
Jeśli szybko nie nastąpią jakieś odczuwalne zmiany na lepsze, to - zdaniem wielu samorządowców - rok 2013 będzie krytyczny dla działalności szpitali powiatowych. Starostowie z Mazowsza wyrazili swój sprzeciw wobec tej sytuacji. Przede wszystkim odnieśli się do poziomu i sposobu finansowania przez mazowiecki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) świadczeń medycznych, realizowanych przez szpitale powiatowe. Zwrócili się do ministra zdrowia i prezesa NFZ o większe pieniądze na opiekę medyczną, bo to jest jedyny sposób, żeby zapewnić stabilizację finansową placówkom leczniczym, a co za tym idzie, także samorządom powiatowym jako ich organom założycielskim. Sprawa jest bardzo poważna i w pewnej mierze potwierdza to także opublikowany niedawno projekt planu finansowego Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Z zawartych tam zapisów jasno bowiem wynika, że w porównaniu z realizowanym w tej chwili planem na rok 2012 nakłady na lecznictwo szpitalne w roku 2013 będą mniejsze. Problem tym większy, że już w tym roku ilość pieniędzy, jakimi dysponują szpitale, jest niewystarczająca w stosunku do rzeczywistych potrzeb.

