Rozwój lokalny i regionalny
Miasto w rozkładzie, czyli diagnoza Łodzi
"Mieszkańcy mają prawo do realnego udziału w podejmowaniu decyzji o mieście" - fragment tekstu pochodzi z manifestu, który latem ub.r. przybito do drzwi łódzkiego magistratu. Słabości miasta uwypukla diagnoza Łodzi. To pierwszy dokument, w którym stolica dużego regionu przyznaje się do fatalnej sytuacji gospodarczej i cywilizacyjnej.
Zdokumentu płyną dwa zasadnicze wnioski: miasto rozsypuje się, a kieruje nim niewydolny magistrat. Ale diagnoza dała też początek pracom nad strategią rozwoju Łodzi na 2020 rok i lata następne.
Będzie strategia do 2022 roku
W grudniu ub.r. projekt strategii poznali radni. - Łódź - jak mówiła na nadzwyczajnej sesji prezydent Henryka Zdanowska - po raz drugi w swojej historii stoi przed szansą nowego otwarcia i zmiany niekorzystnych tendencji. Prezydent pragnie, by "Łódź stała się Mediolanem Wschodu - stolicą mody, designu i kultury offowej". W strategii przyjęto, że potrzeba ośmiu lat na przekształcenie Łodzi w "najbardziej dynamicznie rozwijającą się metropolię". W 20-stronicowym projekcie ujęto priorytety, m.in. Nowe Centrum Łodzi, centrum logistyczno-transportowe, rekonstrukcję systemu oświaty, tanie mieszkania komunalne dla absolwentów miejscowych uczelni oraz redukcję zadłużenia za lokale przez odpracowywanie długów. Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego zauważyli, w strategii zabrakło powiązania ze strategią województwa łódzkiego, powstałą w Urzędzie Marszałkowskim. To samorząd województwa tworzy program operacyjny, w którym są pieniądze. Rada Miejska ostateczny projekt przyjmie w marcu. Sesję poprzedzą rozmowy z mieszkańcami i warsztaty. Pierwsze konsultacje zorganizowano 5 stycznia br. Przyszło ok. 100 osób, a dyskusja trwała ponad trzy godziny. Do października mają powstać szczegółowe programy wdrażania strategii przez departamenty Urzędu Miasta Łodzi.

