Z polskiego (urzędowego) na nasze
Istnieją wyłącznie ludzie i przedmioty - uczył Tadeusz Kotarbiński. Współczesny nam jego uczeń doda: tak samo istnieją również zwierzęta i rośliny. To wszystko istnieje realnie, jako odrębne byty fizyczne, postrzegane sensorycznie.
Jeśli mówimy, że istnieją także instytucje, urzędy, państwa wreszcie, mamy na myśli inny rodzaj istnienia. Owszem, instytucje, urzędy, szkoły i uniwersytety funkcjonują w budynkach, dysponują przedmiotami i finansowymi środkami. W istocie jednak nie one nadają im znaczenie. Instytucje, urzędy, państwa istnieją niejako w innej przestrzeni - wyrażają się w relacjach między ludźmi.
Dotyczy to także prawa, którego zadaniem jest uczynić przestrzeń wzajemnych odniesień zrozumiałą i przewidywalną. Nie chcemy być zaskakiwani zachowaniami innych, ustalamy zatem wspólnie reguły postępowania, tak by nie przeżywać przykrych niespodzianek. Ci, którzy je sprawiają, muszą być świadomi konsekwencji - tego wymaga właśnie postulat przewidywalności zachowań.

