Zarząd ZMP w Niepołomicach
Pożegnanie profesora Michała Kuleszy
Pogrzeb śp. profesora Michała Kuleszy odbył się 21 stycznia br. na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Uroczystej mszy świętej w intencji zmarłego przewodniczył ksiądz profesor Franciszek Longchamp de Berier, były uczeń Michała Kuleszy. Uczestniczyli w niej m.in.: prezydent RP Bronisław Komorowski z małżonką, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Jerzy Buzek, rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Marcin Pałys, europoseł Jan Olbrycht, a także ministrowie rządu i Kancelarii Prezydenta oraz liczne grono samorządowych przyjaciół Profesora, w tym również przedstawiciele Związku Miast Polskich. Żegnali Go też koledzy uniwersyteccy, studenci i harcerze.
Prezydent Bronisław Komorowski, żegnając profesora Kuleszę, powiedział, że może on mieć ogromną satysfakcję z tego, że uczestniczył w najważniejszej i chyba najgłębiej przeobrażającej rzeczywistość Polski reformie, jaką była reforma samorządowa.
- Dla mnie jednak Michał Kulesza to przede wszystkim "druh Michał Kulesza" - wspominał prezydent Komorowski podczas uroczystości pogrzebowych. - Sięgam wspomnieniem do czasów harcerstwa na Mokotowie, w Warszawie, i myślę sobie, że za każdym razem, gdy gdzieś potem nasze drogi się skrzyżowały - już nie w czasie harcerskiej służby, ale służby państwowej - zawsze myślałem o Michale jako o człowieku, który jest ilustracją tego, że harcerstwo może w sposób wyśmienity przygotowywać człowieka do służby państwu. Wyrastaliśmy bowiem w harcerstwie niepokornym, tym, które stawiało sobie za cel wychowanie następnych pokoleń w duchu tradycji harcerskich, ale z myślą o tym, że kiedyś będziemy mieli szansę dobrze służyć dobrej Polsce. Myślę, że Michał Kulesza służył bardzo dobrze. Wniósł do myślenia o zmianach, o reformie Polski postawę służby popartej wielkim doświadczeniem, wielkimi umiejętnościami, wiedzą, a także pasją zmieniania świata na lepsze, zmieniania poprzez między innymi stwarzanie sytuacji, w której inni mogą dobrze służyć swoim ojczyznom - i tym małym i tej wielkiej, tej, co nie zginie - powiedział prezydent.


