Jak niedobory kadrowe zwiększają ryzyko wypadków przy pracy i wypalenia zawodowego
Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Główny Urząd Statystyczny wiosną 2026 r. stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce wyniosła 6,0%. Dane Eurostatu, które opierają się na Badaniu Aktywności Ekonomicznej Ludności, czyli reprezentacyjnym badaniu ankietowym aktywności zawodowej ludności, wskazują z kolei na poziom nawet ok. 3,3%. Plasuje to nas w czołówce państw europejskich z najniższym bezrobociem. Mimo tak dobrego wyniku Polska, podobnie jak wiele innych państw, boryka się z niedoborami kadrowymi, czyli sytuacją, w której pracodawcy zgłaszają większe zapotrzebowanie na pracowników, niż wynosi pula dostępnych kandydatów.
Niedobór pracowników coraz większym problemem na rynku pracy
Raport ManpowerGroup wskazuje, iż przedsiębiorcy mają znaczące problemy przede wszystkim ze znalezieniem wykwalifikowanego pracownika z umiejętnościami technicznymi i inżynieryjnymi (24%) oraz logistycznymi i operacyjnymi (24%).
Największe niedobory kadrowe występują w transporcie, logistyce i motoryzacji (71%), gdzie pracodawcy poszukują pracowników z umiejętnościami logistyczno-operacyjnymi, technicznymi, obsługi klienta, produkcji oraz IT i analizy danych, a także w (67%), gdzie poszukiwani są specjaliści o umiejętnościach zarządzania działami ESG, HR, IT i analizy danych, zarządzania w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz umiejętnościach technicznych.


