Pomyłka księgowej nie uzasadnia nadmiernego rygoryzmu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Każdemu może się przydarzyć błąd, także pracownikom biura rachunkowego. Jeżeli omyłka zostanie szybko dostrzeżona i skorygowana, to nie ma podstaw do odmowy świadczeń społecznych lub preferencyjnych warunków oskładkowania
Potwierdzają to liczne wyroki sądów powszechnych. Na przykład w orzeczeniu z 9 maja 2023 r. (sygn. akt VIII Ua 2/23) Sąd Okręgowy w Łodzi nie miał wątpliwości, że odpowiedzialność za ewentualne błędy biura rachunkowego ponosi płatnik składek. Sąd podkreślił jednak, że za każdym razem należy wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności sprawy i ustalić, czy działanie płatnika (ubezpieczonego) faktycznie było celowe, a więc miało na celu oszukanie bądź wprowadzenie w błąd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Ulga na start
Z pewnością nie miało to miejsca w dwóch sprawach rozpatrzonych 16 maja 2023 r. przez Sąd Okręgowy w Sieradzu. W jednej z nich chodziło o przedsiębiorcę, który rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej po upływie 60 miesięcy od zawieszenia poprzedniej działalności, w drugiej – o osobę, która dopiero rozpoczęła biznes. Obaj przedsiębiorcy chcieli skorzystać z tzw. ulgi na start na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 221; ost.zm. Dz.U. z 2023 r. poz. 803). Zamierzali więc przez sześć miesięcy kalendarzowych nie płacić składek na ubezpieczenia społeczne, tylko składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Problem polegał na tym, że w obu przypadkach pracownica biura rachunkowego błędnie wypełniła dokumenty zgłoszeniowe, bo zamiast do ulgi na start, zgłosiła przedsiębiorców do małego ZUS, czyli do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych (i dobrowolnego ubezpieczenia) z kodem tytułu ubezpieczenia 0570 i podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne nie niższą niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia.



