Polsko, dbaj o sojuszników
20 lat temu z Alaksandrem Milinkiewiczem fotografowali się czołowi politycy znad Wisły. Świetnie mówiący po polsku inteligent, fizyk z wykształcenia, a krajoznawca z zamiłowania, mobilizował Białorusinów do pokojowego protestu przeciwko dyktaturze.
Czas mu nie sprzyjał, w 2006 r. dżinsowa rewolucja – jak ją nazwano w nawiązaniu do ukraińskiej pomarańczowej j rewolucji i gruzińskiej rewolucji róż – nie znalazła poparcia większości. Ale miasteczko namiotowe z Mińska stało się wzorem dla kolejnych pokoleń opozycjonistów i ostatecznie zaowocowało realną, choć również przegraną rewolucją w 2020 r. – Przed nami jeszcze jedna wiosna, i jeszcze jedna wiosna, będą same wiosny – te słowa kandydata na prezydenta trafiły do kanonu, a hiphopowo niepokorny skład Czyrwonym pa Biełym umieścił je w charakterze sampla w jednym ze swoich numerów.




