rozmowa
Będę rozczarowany, jeśli nie wygramy
Edwards: Zachęcamy rząd, żeby jak najszybciej wybrał technologię dla drugiej elektrowni jądrowej, bo wtedy projekt będzie mógł przyspieszyć. Konkurencja? Nie boimy się jej
Wkrótce minie rok od wystosowania przez Polskę oficjalnych zaproszeń do udziału w dialogu konkurencyjnym w sprawie współpracy przy budowie drugiej elektrowni jądrowej. Kanada jest jednym z czterech krajów, do których trafiły, a reaktory Candu, które oferuje AtkinsRéalis, są jedną z dyskutowanych opcji. Jak pan ocenia postępy dialogu?

Ian L. Edwards, prezes i dyrektor generalny AtkinsRéalis
Ian L. Edwards, prezes i dyrektor generalny AtkinsRéalis
Założony przez Polskę harmonogram nie jest rzeczą, nad którą mamy kontrolę. Uczestniczymy w dialogu i na bieżąco reagujemy na formułowane w jego ramach potrzeby. Zgodnie z tym, co usłyszeliśmy od gospodarzy, obecny etap ma się koncentrować na wstępnej, technicznej ocenie poszczególnych dostawców z punktu widzenia potrzeb polskiego programu. Ten etap oceniamy bardzo pozytywnie, rozmowy z rządem i jego doradcami przebiegały płynnie. Przeprowadziliśmy serię starannie przygotowanych warsztatów, w ramach których staraliśmy się przekazać wszelkie istotne informacje. I zostały one bardzo dobrze przyjęte przez stronę polską. Na kolejnym etapie będziemy rozmawiać o ramach finansowych i biznesowych projektu…




