wywiad
Automatyzacja to szansa dla polskiego rynku pracy
Ireneusz Borowski: Polsce nie grozi masowe bezrobocie, lecz trwały niedobór kadr. O sukcesie firm nie zdecyduje zastępowanie ludzi robotami, tylko rozwój kompetencji łączących technologię i biznes
W ostatnim czasie było głośno o zwolnieniach grupowych w firmach IT w Polsce, m.in. w Krakowie. Z drugiej strony z USA płyną sygnały o odbudowie rekrutacji. Jak postępująca cyfryzacja, robotyzacja i AI realnie zmieniają polski rynek pracy? Czy grozi nam skokowy wzrost bezrobocia?

Ireneusz Borowski, dyrektor zarządzający Dassault Systèmes w Polsce
Ireneusz Borowski, dyrektor zarządzający Dassault Systèmes w Polsce
Musimy uciec od powierzchownych ocen. Na podstawie moich kilkuletnich obserwacji rynku pracy w Polsce mogę powiedzieć, że mamy do czynienia nie z nagłym kryzysem wywołanym technologią, ale głęboką redefinicją profilu pracownika. Dawniej firmy szukały wąskich specjalistów technicznych. Dziś kluczowe stało się łączenie twardych kompetencji z myśleniem procesowym i biznesowym. Inżynier musi rozumieć kontekst biznesowy, by przekładać technologię na decyzje zarządcze. Wyjątkiem są specjaliści od cyberbezpieczeństwa, stanowiący osobną grupę. Jeśli chodzi o lęk przed bezrobociem, to uważam, że automatyzacja nie doprowadzi do trwałego wykluczenia ludzi. Wręcz przeciwnie, każda nowa technologia daje szansę na eliminację zadań monotonnych i ciężkich. Wahania bezrobocia będą, ale nie spodziewam się dużych zmian w tym zakresie, a będą wynikały przede wszystkim z makroekonomii i geopolityki, a nie z wdrożenia maszyn. Zmagamy się i będziemy się zmagać z niedoborem pracowników, a kluczem pozostaną odpowiednie kompetencje.






