Za działania zarządcy VBL zapłacą podatnicy
Z Andrzejem Kublikiem rozmawia Tomasz Jóźwik
Jak do tego doszło, że trafił do was portfel wierzytelności finansowych związanych z umowami leasingowymi, zawartymi przez firmy z grupy kapitałowej kontrolowanej przez Leszka Czarneckiego?

Andrzej Kublik, prezes zarządu PZA
Andrzej Kublik, prezes zarządu PZA
Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej termin znalezienia inwestora dla VeloBanku, powstałego jako instytucja pomostowa w wyniku resolution Getin Noble Banku, upływał w marcu 2024 r. Później bank musiałby zostać zlikwidowany. Inwestor się znalazł, lecz stwierdził, że nie jest w stanie zaakceptować ryzyka związanego z aktywami leasingowymi. Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) zdecydował, że te aktywa trafią do PZA. W ten sposób został do nas przeniesiony portfel wierzytelności związanych z umowami leasingowymi podpisanymi przez firmy VB Leasing i VB Leasing Automotive. Ich wartość zmienia się w miarę spłacania umów przez klientów. Obecnie wynosi ok. 2,4 mld zł i obejmuje 57 tys. umów leasingowych.
W momencie rozpoczęcia przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku obydwie firmy prowadziły normalną działalność operacyjną. Czyli można założyć, że ich kondycja finansowa była dobra.

