mieszkalnictwo
Najem komunalny będzie bardziej dostępny, ale nie aż tak, jak chciał rząd
Resort rozwoju i technologii obniżył projektowane minimalne progi dochodowe przy ubieganiu się o najem z zasobu komunalnego. Zrezygnowano też z automatycznego wygasania umowy wraz ze śmiercią najemcy
Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw. DGP dotarł do najnowszej wersji nowelizacji przekazanej do zaopiniowania samorządom.
Progi w dół
Dziś to gminy decydują o wysokości progów dochodowych, które uprawniają mieszkańców do ubiegania się o mieszkanie z zasobu komunalnego. Te, jak wiadomo, z roku na rok się kurczą, więc samorządy często mrożą progi, w efekcie czego coraz mniej osób czeka w kolejkach po mieszkanie. Teraz gminy stracą pełną dowolność w tym zakresie. Pierwotnie MRiT chciało określić minimalne progi na osobę na poziomie 80 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w danym województwie – w gospodarstwie jednoosobowym – i 60 proc. na osobę w większych rodzinach. Przedstawiciele samorządów alarmowali, że po takich zmianach bardzo duża liczba osób będzie kwalifikować się do najmu gminnych mieszkań. A to znacząco mogłoby zwiększyć kolejki. Związek Powiatów Polskich wyliczał, że o lokal będzie się mogła ubiegać np. czteroosobowa rodzina z dochodem na poziomie 20 tys. zł.






