gospodarowanie odpadami
Gminy kupowały serca za tysiące złotych, a teraz oddają je za grosze na złom
Od dwóch lat wskutek zmian przepisów zbieranie nakrętek na cele charytatywne prawie zanikło. Kosztowne pojemniki na nakrętki kupione przez samorządy trafiły do garaży, magazynów, a nawet na złom

Od lipca 2024 r. nastąpił kres mody na zbieranie nakrętek. Wszystko za sprawą unijnej dyrektywy SUP (Single-Use Plastics). Zgodnie z nią w całej Unii Europejskiej prawie wszystkie plastikowe nakrętki powinny być fabrycznie przytwierdzone do opakowania napoju – butelki czy kartonu.
Zanim pojawiły się te nowe wymogi, samorządy, w tym szkoły i inne placówki oświatowe, firmy oraz fundacje, prześcigały się w zakupie specjalnych metalowych pojemników w kształcie czerwonych serc, przeznaczonych do zbierania nakrętek na cele charytatywne. Producenci tych pojemników nie nadążali z produkcją. Było tak praktycznie do samej zmiany przepisów, choć informacja, że ona nastąpi, była dostępna kilka lat wcześniej.



