Sprawozdania za 2025 r. – co jeszcze zweryfikować przed podpisaniem
Obowiązki Już jutro mija termin sporządzenia sprawozdań finansowych za ubiegły rok. W wielu jednostkach trwa końcowa kontrola danych i przygotowanie dokumentu do podpisania. Nawet konieczność późniejszej korekty nie zwalnia z ustawowego obowiązku sporządzenia i podpisania sprawozdania do 31 marca. To moment, w którym najłatwiej przeoczyć błędy, które mają wpływ na rzetelność danych finansowych. Podpowiadamy, jak tego uniknąć i jak wychwycić nieścisłości.
Na końcowym etapie sporządzania sprawozdania finansowego warto sprawdzić, czy wszystkie zdarzenia dotyczące 2025 r. zostały prawidłowo ujęte, a dane wykazane w bilansie, rachunku zysków i strat oraz informacji dodatkowej są spójne i kompletne. Przed podpisaniem sprawozdania trzeba też upewnić się, że jednostka rozliczyła wszystkie zdarzenia mające wpływ na wynik finansowy oraz stan aktywów i pasywów na dzień bilansowy. Chodzi nie tylko o wycenę bilansową czy roczne przeksięgowania, lecz także o rozliczenie inwentaryzacji, ujęcie odpisów aktualizujących, rezerw i rozliczeń międzyokresowych, a także właściwe przedstawienie zdarzeń jednorazowych i istotnych.
W praktyce wiele błędów wynika nie z braku znajomości przepisów, lecz z pośpiechu albo z założenia, że skoro dane zgadzają się liczbowo, to sprawozdanie można już podpisać. A to za mało. Podpis pod sprawozdaniem oznacza potwierdzenie, że dokument został sporządzony zgodnie z ustawą o rachunkowości i na podstawie prawidłowo prowadzonych ksiąg rachunkowych. Dlatego teraz warto przeanalizować nie tylko same liczby, lecz także ich prezentację i zakres ujawnień. Szczególne znaczenie ma to w tych obszarach, które w praktyce najczęściej budzą wątpliwości. Są to:
- porównywalność danych,
- kompletność informacji dodatkowej,
- ujawnienie działalności przewidzianej do zaprzestania,






