Czy pracownicy chętnie dzielą się wiedzą?
OPINIE

Robert St. Bokacki
Konsultant, trener, coach, współtwórca Kontekst HR International Group i dyrektor generalny Kontekst HR Polska
Dzielenie się wiedzą to dzisiaj jeden z najważniejszych komponentów budowania przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw. Wiedza zgromadzona przez organizację najczęściej zdeponowana jest w głowach pracowników, nawet wówczas, jeżeli w firmie sprawnie działa system gromadzenia wiedzy. Zdarza się, że odejście jednego z pracowników powoduje wyrwę informacyjną lub kompetencyjną bardzo trudną, a w wyjątkowych sytuacjach niemożliwą do zasypania. Dlatego dzielenie się wiedzą nie jest dla dzisiejszych organizacji przywilejem, lecz bezwzględną koniecznością.
Z dzieleniem się wiedzą w organizacjach jest jak z dawaniem jałmużny: są tacy, którzy dają, i tacy, którzy tego nie robią. Jedni pracownicy dzielą się swoim doświadczeniem, inni - często bojąc się tego, że staną się niepotrzebni bez wyjątkowych zasobów wiedzy - chronią je tylko dla siebie. Można uznać, że to sytuacja całkiem naturalna i ma wiele przyczyn. Z grubsza biorąc, można je podzielić na trzy grupy. Po pierwsze, przyczyny systemowe: w firmie nie ma rozwiązań pozwalających na swobodne dzielenie się swoją wiedzą, ale także uczenia się od innych. Po drugie, motywacyjne-organizacja i jej przywódcy nie inspirują swoich pracowników do dzielenia się wiedzą i do uczenia się od siebie nawzajem. Trzecia grupa przyczyn jest związana z przekonaniami i w pewnym sensie wynika wprost z dwóch poprzednich - ludzie nie wierzą w to, że dzielenie się wiedzą i uczenie się od innych jest dla organizacji ważne i może być dla nich opłacalne. I nie chodzi tu tylko o kwestie finansowe. Często to tylko kult indywidualnego sukcesu, samotnych wilków, którzy zawdzięczają wszystko sobie samym, zabija chęć do dzielenia się czymkolwiek.

