Ścieżka robota
Czyli teraźniejszość i przyszłość robotyzacji Praktycznie wszyscy dziś mówią o robotyzacji. Niemalże z dnia na dzień firmy postanowiły szukać sposobu automatyzacji i robotyzacji stanowisk pracy. Jest to oczywiście bardzo naturalna odpowiedź na rosnące koszty pracy. Zanim jednak organizacje rzucą się w wir zakupu robotów, powinny mieć świadomość jej efektywności, nieuchronności i wpływu na pracę zatrudnionych w firmie ludzi.

Robotyzacja procesów produkcyjnych i usługowych dzieje się na naszych oczach i to w tempie błyskawicznym. Zmiana metod wytwarzania wyrobów oraz realizacji usług, której jesteśmy świadkami, zwana jest często kolejną rewolucją przemysłową. W mojej ocenie zachodzące zmiany będą miały daleko większe implikacje dla naszego życia niż poprzednie osłony rewolucji przemysłowej. Oczywiście nikt nie wie, jak będzie wyglądała przyszłość, jednak mając na uwadze tempo zmian, których doświadczamy, możemy z dużym przybliżeniem prognozować kierunki rozwoju robotów, które coraz odważniej wchodzą do biznesu.
Czynniki wpływu
Liczba instalacji nowych robotów rośnie od kilku lat w tempie 20–25 proc. rok do roku. (zobacz wykres). Oczywiście instalowane są one przede wszystkim w krajach o wysokim koszcie pracy i dużej kulturze technicznej, to jest w: Japonii, Korei Południowej, Niemczech, USA. Co ciekawe, w ostatnich pięciu latach najwięcej instalacji nowych stanowisk robotów odbywa się na terenie Chin, gdzie obecnie instalowanych jest prawie 50 proc. wszystkich robotów na świecie. Azja także przoduje

