Gazeta Samorządu i Administracji 7/2004 z 29.03.2004, str. 10
Data publikacji: 29.06.2018
Konferencje, Seminaria
Stop dla regulacji rzek
Przeciwko prostowaniu koryt rzek, obkładaniu ich betonem i pogłębianiu wypowiedzieli się podczas konferencji 15 marca br. m.in. działacze klubu Gaja.
Jacek Bożek, prezes klubu podkreślił, że takiego niszczenia rzek nie było w Polsce od kilkunastu lat. Najwięcej inwestycji - co potwierdzają organizacje społeczne, wędkarze, ekolodzy, a nawet urzędnicy - prowadzi się w woj. śląskim, podkarpackim, małopolskim i lubelskim na małych ciekach wodnych, gdzie mieszkańcy przyjmują prace za dobrodziejstwo, słysząc - to ochrona przeciwpowodziowa. Tymczasem doświadczenia m.in. Niemiec wskazują, że betonowanie rzek prowadzi do zwiększenia liczby powodzi. Prowadzone obecnie prace finansowane są głównie przez budżet państwa. W sumie ma być wydanych 375 mln euro, z czego 250 mln to kredyt z EBI, który będziemy musieli spłacić. Niektóre prace finansowane są z funduszy PHARE i SAPARD, co oznacza, że unijne pieniądze wydajemy, łamiąc przepisy ochrony środowiska UE - Dyrektywę Ptasią, Siedliskową i Ramową Dyrektywę Wodną, zakazującą pogarszania jakości wód i ekosystemów zależnych od wody oraz zobowiązującą członków UE do osiągnięcia dobrego stanu ekologicznego wód do 2015 r. Klub Gaja wystosował list do premiera, w którym apeluje o wstrzymanie regulacji polskich rzek, co jest dowodem krótkowzrocznej polityki zarządzania rzekami, tym bardziej że niszczy się odcinki rzek i strumieni w miejscach, gdzie woda nikomu nie zagraża.
