Samorządy muszą inwestować w tabor kolejowy
Brak taboru kolejowego jest główną barierą rozwoju konkurencyjnych dla PKP Przewozy Regionalne przewoźników, zarówno samorządowych, jak i prywatnych. Dlatego, by uniezależnić się od krajowego monopolisty, urzędy marszałkowskie powinny skupić się na kupnie własnych pociągów.
Przekazanie samorządom województw obowiązku organizowania przewozów kolejowych na swoim terenie miało być m.in. początkiem przełamania monopolu PKP i odrodzenia przewozów kolejowych w kraju. Niestety, tak się nie stało. Jedyna zmiana polega na tym, że od 2003 r. pieniądze na dofinansowanie deficytowych połączeń regionalnych prowadzonych przez PKP pochodzą ze środków własnych urzędów marszałkowskich, a nie jak wcześniej, z budżetu centralnego.
Przyczyną takiej sytuacji jest brak konkurencji dla krajowego monopolisty.
Marszałkowie mają, co prawda, prawo zamawiać przewozy u różnych przewoźników, ale na razie nie ma żadnego konkurenta, który mógłby zagrozić PKP PR. Po prostu żadna inna firma nie dysponuje niezbędnym taborem.

