KOMENTARZ
Działania pobudzające do aktywności
Michał Guć,
wiceprezydent Gdyni
Jedna z gdyńskich dzielnic odbiega standardem życia, wskaźnikami ekonomicznymi i społecznymi od pozostałych obszarów miasta. Obserwacje i analizy wskazują, że mieszkańcy tego obszaru nie są w stanie samodzielnie podjąć działań, które mogłyby zatrzymać proces degradacji. Stąd inicjatywa samorządu, by uruchomić projekty wspierające ich w pozytywnej aktywności. Bezcennym partnerem takich projektów są właśnie organizacje pozarządowe. Jedna z gdyńskich fundacji zaproponowała program, polegający na włączeniu seniorów do działań rewitalizacyjnych. Osoby, które już zakończyły aktywność zawodową, ale są jeszcze pełne sił, fundacja przygotowuje do roli mentorów dla rodzin z małymi dziećmi. Działania te są kierowane do rodzin ze sfery ryzyka. Zakładamy, że pojawienie się dziecka jest bodźcem do zmiany dotychczasowych zwyczajów i zachowań. Mamy nadzieję, że pracując wspólnie z taką przyszywaną babcią lub dziadkiem, uda się tym ludziom wyjść z trudnej sytuacji. Mentorzy to ludzie żyjący w tym samym środowisku, sąsiedzi może nawet z tego samego bloku. Są wyposażani w odpowiednie umiejętności, tak by skutecznie „pilotować” swoich podopiecznych - dzieci, a wraz z nimi całe rodziny. Do realizacji tego projektu dopiero przystępujemy - jego autorem i realizatorem jest organizacja pozarządowa. Zgłoszono go w konkursie „Gdynia 55+” jako formę aktywizacji seniorów. Jako pomysł na spędzanie wolnego czasu projekt był zbyt kosztowny, ale jako element rewitalizacji dzielnicy wart jest realizacji. Obecnie rozmawiamy z kolejnymi dwiema organizacjami, z których jedna przygotowuje projekt aktywizacji młodzieży, druga zaś zespół osób do pracy bezpośrednio w terenie, czyli tzw. street workerów.


