PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ
Czy warto rozszerzać powierzchnię specjalnych stref ekonomicznych
Kryzys odbił się negatywnie również na przedsiębiorstwach działających w specjalnych strefach ekonomicznych. Aby zapobiec spadkowi inwestycji w strefach, których działalność jest korzystna dla gmin, potrzebna jest zmiana przepisów.
Najwyższa Izba Kontroli (dalej: NIK) przeprowadziła kontrolę "Funkcjonowanie i rozszerzanie obszaru działania specjalnych stref ekonomicznych w latach 2006-2008".
Celem kontroli była ocena efektów gospodarczych i społecznych przedsięwzięć uruchamianych w specjalnych strefach ekonomicznych (dalej: SSE) oraz efektywności ich zarządzania.
Zdaniem NIK, choć SSE przynoszą liczne efekty gospodarcze i społeczne, przyczyniając się do aktywizacji regionów, w których strefy te zostały ulokowane, to jednak nie wszystkie procedury związane z powstawaniem SSE można ocenić pozytywnie.
Izba zwraca ponadto uwagę, że korzyści wynikające z funkcjonowania stref zostały osiągnięte przy równoczesnym ponoszeniu przez państwo i gminy kosztów z tytułu udzielonych przedsiębiorcom dotacji oraz zmniejszeniu dochodów w wyniku zwolnień podatkowych. Nie wiadomo przy tym, jaki jest stosunek kosztów do korzyści.

