Jednostki ewaluacyjne brokerami wiedzy
Od 2004 roku polskie jednostki ewaluacyjne przeprowadziły ponad 900 ewaluacji. Choć takie narzędzie wykorzystywane jest przede wszystkim przy realizacji projektów dofinansowywanych ze środków unijnych, to coraz częściej ewaluacja wykracza poza fundusze Unii Europejskiej.
Wykorzystanie ewaluacji, choć jest ona narzędziem, po które sięgają jednostki ewaluacyjne przy realizacji projektów finansowanych ze źródeł Unii Europejskiej od kilkunastu lat, a Komisja Europejska wyróżnia polskie badania ewaluacyjne na tle pozostałych państw członkowskich, wciąż jest na niskim poziomie. Mimo że raporty ewaluacyjne są wynikiem wielomiesięcznej pracy nad ulepszeniem procesu wdrażania rozwiązań w zakresie zarządzania i wykonywania polityk publicznych, to stale są niechętnie wykorzystywane przez decydentów czy urzędników zarządzających środkami finansowymi UE. Wyniki badania przytaczane w prezentacji Karola Olejniczaka pt. "Jednostki ewaluacyjne jako brokerzy wiedzy", w którym zapytano pracowników systemu realizacji polityki spójności o to, czy czerpią oni użyteczną w ich pracy wiedzę o efektach programów, procesach wdrażania oraz o mechanizmach zmian z raportów ewaluacyjnych, pokazują, że robi to tylko co trzeci pracownik. Nieco więcej osób odpowiedzialnych za realizację polityki spójności wskazało, że z raportów ewaluacyjnych czerpie wiedzę o efektach programów (41%) oraz wiedzę o mechanizmach zmiany (39%). Choć te wyniki wskazują na niskie wykorzystanie produktów systemu ewaluacji, to jest on bardzo sprawny i ma wiele mocnych stron. Przede wszystkim jest zdecentralizowany, co pozwala na dostosowanie procesu ewaluacji do specyficznych potrzeb badanych regionów czy sektorów. Rośnie także poziom jakości metodologii badań ewaluacyjnych, gdyż coraz aktywniejsze są wiodące jednostki badawcze oraz ośrodki akademickie.

