Nikt chyba nie sądził, że e-sprawozdania to będzie aż taki ból głowy
Elektronizacja rozliczeń księgowych to dobry krok. Jednak wraz z wprowadzeniem nowych wymogów pojawiło się wiele problemów z tworzeniem, podpisywaniem i składaniem sprawozdań finansowych. Spółki wpisane do rejestru sądowego nie muszą już składać sprawozdania do urzędu wraz z rocznym rozliczeniem. Każde sprawozdanie finansowe, które jest sporządzane po 30 września 2018 r., musi być w wersji elektronicznej. Ministerstwo Finansów nie udostępniło programu do odczytu sprawozdań w XML. System eKRS zaś nie przyjmuje raportów podpisanych profilem zaufanym. Od 1 kwietnia pełnomocnik będzie mógł złożyć roczne sprawozdanie spółki do KRS za pośrednictwem bezpłatnego systemu.
Trudno sobie wyobrazić, żeby w dzisiejszych czasach sprawozdanie finansowe było przygotowane bez użycia komputera. Czy w takim razie księgowi mogą spać spokojnie, nie przejmując się specjalnie nowym obowiązkiem sporządzania i składania sprawozdań finansowych wyłącznie w formie elektronicznej? Może pojawiające się od dawna – także na naszych łamach – informacje o problemach z e-sprawozdaniami to tylko burza w szklance wody? A może chodzi tylko o promocję programów finansowo-księgowych posiadających nowe funkcjonalności?
Niestety, sytuacja rzeczywiście nie wygląda różowo. Proces przygotowywania i składania rocznych raportów jednak się skomplikował, choćby ze względu na wymóg sporządzania ich w określonej przez Ministerstwo Finansów strukturze logicznej oraz formacie XML. Wymaga to nie tylko większego nakładu pracy, lecz także rygorystycznego przestrzegania terminów w związku z użyciem podpisów elektronicznych. W dodatku pułapki czyhają na różnych etapach tego procesu – zarówno przy tworzeniu sprawozdań, jak i ich składaniu. Dodatkowo tylko część problemów jest wspólna. Spółki wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego mają bowiem inne kłopoty niż podatnicy PIT prowadzący księgi rachunkowe, a jeszcze inna jest sytuacja podmiotów stosujących Międzynarodowe Standardy Rachunkowości. Czasu zaś na przygotowanie się do nowych wymagań nie ma wcale zbyt wiele, bo sprawozdania finansowe za rok 2018 powinny być przecież sporządzone do 31 marca. Wkrótce wielu księgowych, właścicieli firm czy wspólników będzie się mogło przekonać na własnej skórze, że e-sprawozdania to niestety nie jest bułka z masłem. Właśnie dlatego wracamy dzisiaj do tego tematu, przy czym nie tylko wskazujemy wszystkie zdiagnozowane do tej pory problemy, lecz także przedstawiamy praktyczne wskazówki, jak najłatwiej poradzić sobie z nowymi obowiązkami.


