CYKL: POSTĘPOWANIE DOWODOWE W PRAWIE PRACY
W procesie o odszkodowanie za molestowanie seksualne pracodawca dowodzi brak bezprawności działania
W tego rodzaju sporach osoba dochodząca rekompensaty musi jedynie uprawdopodobnić niepożądane zachowania o podtekście seksualnym oraz brak ich akceptacji, co uruchamia mechanizm przerzucenia ciężaru wykazania braku naruszenia na zatrudniającego. Decydującą rolę odgrywają zeznania osób obecnych przy zdarzeniach oraz wymiana wiadomości prowadzona w czasie, którego dotyczą zarzuty. Sąd analizuje przy tym wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności rzeczywisty charakter relacji łączących strony.
W każdym postępowaniu o odszkodowanie za molestowanie seksualne zasadnicze znaczenie mają zeznania świadków. Zazwyczaj są one uzupełniane innymi istotnymi dowodami – często nie w klasycznej formie pisemnej, lecz dokumentowej, takiej jak korespondencja e-mailowa, zapisy rozmów w komunikatorach czy wiadomości SMS.
Punktem wyjścia musi być jednak wyjaśnienie, czym w ogóle jest molestowanie, ponieważ to właśnie ta definicja wyznacza ramy i istotę tego rodzaju procesu.
Definicja ustawowa i jej zakres
Kodeks pracy definiuje molestowanie seksualne oraz zachowania dyskryminacyjne z nim związane w art. 18 par. 6. Zgodnie z tym przepisem dyskryminowaniem ze względu na płeć jest każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery. Na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy (molestowanie seksualne).


