PREZENTACJA
Nie możemy zmarnować dekady wielkich inwestycji

Przed Polską kumulacja wydatków na infrastrukturę, energetykę i obronność. O tym, dlaczego równie ważne jak pieniądze są przewidywalność inwestycji, silne krajowe firmy i budowanie kompetencji na potrzeby odbudowy Ukrainy, mówi prezes zarządu i dyrektor generalny firmy Budimex, Artur Popko.
Budimex uczestniczy dziś w realizacji wielu strategicznych inwestycji. Które projekty uważa pan za najważniejsze dla konkurencyjności polskiej gospodarki w najbliższej dekadzie?
Nie chciałbym sprowadzać odpowiedzi do jednego projektu. O konkurencyjności polskiej gospodarki zdecyduje raczej to, czy potrafimy połączyć transport, logistykę, energetykę i budowanie odporności państwa w jeden sprawny system. Dopiero wtedy inwestycje zaczną działać nie jako osobne programy, ale jako trwały impuls rozwojowy.
Z tej perspektywy bardzo ważny jest Port Polska – inwestycja, która zmieni układ transportowy kraju i zwiększy jego atrakcyjność dla inwestorów. Budimex jest już częścią tego procesu – realizujemy fundamenty głębokie pod terminal pasażerski. Równie ważne będą dalsze domykanie sieci drogowej, rozwój kolei oraz infrastruktury portowej i logistycznej. Widać to w naszych kontraktach – od dróg S8 i S10, przez linię Podłęże-Piekiełko, po terminal T3 Baltic Hub. Konkurencyjność gospodarki nie kończy się bowiem na jednym sektorze. Drogi, kolej, porty i lotniska muszą działać razem.




