rozmowa
Rynek private equity rozwija się wolniej, niż mógłby
Bartos: Barierą rozwoju krajowego rynku private equity nie jest brak odpowiedniej jakości spółek, ale nieobecność na nim lokalnych inwestorów instytucjonalnych
W ramach przyjętego przez Radę Ministrów projektu zmian w ustawie o funduszach inwestycyjnych ma powstać Kwalifikowany Fundusz Inwestycyjny (KFI). Co to za narzędzie i jakie ma znaczenie dla rynku private equity?

Andrzej Bartos, prezes Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych (PSiK) i senior partner w firmie Innova Capital
Andrzej Bartos, prezes Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych (PSiK) i senior partner w firmie Innova Capital
W dużym uproszczeniu ma to być osoba prawna, która nadaje się do tworzenia funduszy typu venture capital, private equity czy private debt i wszystkich innych konstrukcji typowych dla rynku kapitału prywatnego. KFI ma w praktyce zastąpić ASI, czyli Alternatywną Spółkę Inwestycyjną (to jedna z podstawowych form prawnych wykorzystywanych przez fundusze venture capital i niektóre fundusze private equity – red.). ASI to spółka handlowa, w której fundusze buduje się przez uzgodnienia kontraktowe, co rodzi pewne komplikacje.




