wywiad
Morawiecki dobrze wyczuł katastrofalny błąd Kaczyńskiego
Markowski: Mamy ogromną grupę obywateli zdemobilizowanych, którzy czasem głosują, a czasem zostają w domu. To jest prawdziwy rezerwuar poparcia. Tymczasem Kaczyński próbował odbierać wyborców Braunowi

Próby zbudowania własnego środowiska przez Mateusza Morawieckiego bywają sprowadzane do personalnego sporu z Jarosławem Kaczyńskim. Pan uważa jednak, że były premier dostrzegł strategiczny błąd prezesa PiS.
Mateusz Morawiecki i część polityków PiS zobaczyli fundamentalny błąd Jarosława Kaczyńskiego i jego otoczenia. Było nim rozpoczęcie – mniej więcej półtora roku temu – walki o wyborców Konfederacji i środowiska Grzegorza Brauna.
Na czym polegał błąd w tym założeniu?
Gdybyśmy byli w Szwecji, gdzie frekwencja wyborcza przekracza 80 proc., odbieranie poparcia bezpośredniej konkurencji miałoby sens. W Polsce do urn chodzi zazwyczaj 50–60 proc. uprawnionych. Mamy więc ogromną grupę obywateli zdemobilizowanych, którzy czasem głosują, a czasem zostają w domu. To jest prawdziwy rezerwuar poparcia. Tymczasem Kaczyński próbował odbierać wyborców Braunowi. To elektorat ultraradykalny, w dużej części ksenofobiczny i antysemicki. Bardzo trudno go przejąć.





