zatrudnienie
Szefowie urzędów nie chcą zastępować urzędników robotami
ExtrAct – nowe narzędzie oparte na AI, wdrażane w polskich urzędach – ma pięciokrotnie skrócić czas pracy urzędników. Jednak nie przełoży się to na ograniczenie zatrudnienia – ani obecnie, ani w najbliższym czasie
Do urzędów wkracza nowe narzędzie – system zarządzania dokumentami oparty na sztucznej inteligencji o nazwie ExtrAct (patrz: ramka). Na razie został pilotażowo wdrożony w urzędzie miasta w Międzyzdrojach, potem stopniowo ma być dostępny we wszystkich instytucjach. Krzysztof Gawkowski, wicepremier, minister cyfryzacji, uważa, że to rozwiązanie skróci czas pracy urzędnika średnio pięciokrotnie.
– To oznacza, że zadania, które wcześniej wymagały pracy pięciu osób przy obsłudze aktów notarialnych, dziś może wykonywać jedna. To rozwiązanie chcemy stopniowo wdrażać w całym kraju – tak, aby korzystały z niego nie tylko największe miasta, ale także mniejsze gminy. Już dziś Międzyzdroje pokazują, jak dzięki nowym technologiom samorządy mogą usprawniać swoją pracę i ułatwiać mieszkańcom dostęp do usług publicznych – powiedział w ubiegłym tygodniu Krzysztof Gawkowski.





