prawa człowieka
Co dalej z Gostyninem? Pacjenci protestują, a rozwiązań wciąż brak
Narasta konflikt wokół działania ośrodka w Gostyninie, powołanego do życia w celu dalszej izolacji sprawców najcięższych przestępstw. Pacjenci protestują, eksperci alarmują, a gotowego rozwiązania na horyzoncie nie widać
– Jestem głęboko przekonany, że ośrodek w Gostyninie funkcjonuje na bazie niekonstytucyjnych rozwiązań, polegających na ponownym karaniu osób, które swoje kary już odbyły, oraz na działaniu prawa wstecz – ocenia w rozmowie z DGP dr hab. Paweł Waszkiewicz, profesor Uniwersytetu Warszawskiego z tamtejszej katedry kryminalistyki.
Wieloletnie zaniedbania
Przypomnijmy, że Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie powstał na mocy ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób – potocznie zwanej ustawą o bestiach – z 2013 r. (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1689). Decyzja o jej uchwaleniu została podjęta po tym, jak rządzący wówczas politycy – i coraz bardziej naciskające na nich społeczeństwo – zdali sobie sprawę z tego, iż w niedługim czasie więzienne mury opuszczą sprawcy najokrutniejszych przestępstw sprzed lat.




