Przegląd prasy zagranicznej
Miękkie wsparcie
Kto umie flirtować i posiada inne miękkie umiejętności, lepiej czuje się w zespole - pisze Thobias Schormann w "Sueddeutsche Zeitung" z 4 października. W szkołach wyższych coraz częściej prowadzone są zajęcia z zakresu miękkich (soft skills) umiejętności, poświęcone nabywaniu zdolności komunikacyjnych i zespołowych. - Sama wiedza fachowa dzisiaj nie wystarczy - podkreśla Birgit Rossmanith z Uniwersytetu w Saarbruecken. Miękkie umiejętności odgrywają ważną rolę zarówno w życiu zawodowym, jak i podczas studiów. Aby znaleźć pracę, absolwenci muszą umieć dobrze się sprzedać. Żadna firma nie zatrudni bowiem tępego fachowego idioty. W praktyce zawodowej lepiej widziani są eksperci, którzy potrafią w sposób zrozumiały wyjaśniać różne rzeczy i są "graczami" grupowymi.
W tym celu wiele szkół wyższych wymyśliło sobie różne szkolenia, czasem brzmiące wręcz kuriozalnie. W Instytucie Hasso Plattnera w Poczdamie studenci mogli nawet ćwiczyć się we flirtowaniu za pomocą SMS-ów i e-maili. - Flirt jest bowiem formą wzbudzania zainteresowania drugiej osoby, co da się przełożyć także na życie zawodowe - wyjaśniają w Instytucie. Na przykład informatyk musi umieć w sposób szarmancki przekonać menedżera, że potrzebuje on nowego, może nawet drogiego systemu IT. Program trenowania miękkich umiejętności obejmuje też takie tematy, jak zdolność ripostowania, etykieta biznesowa czy rozróżnianie gatunków win. Wszystko to ma na celu wyszkolenie absolwentów, którzy dobrze pasują do biznesowej codzienności i nie muszą obawiać się szoku wiążącego się z rozpoznawaniem pracy.
Choć niektórych takie oferty mogą śmieszyć, sukces potwierdza ich sensowność. Kursy takie cieszą się bowiem wielką popularnością wśród studentów, sale wykładowe są zawsze przepełnione, a do przekonuje się coraz więcej uniwersytetów. Birgit Rossmanith jest też przekonana, że miękkich umiejętności można się nauczyć. Co prawda, niektórym osobom łatwiej od innych przychodzi zaprezentowanie siebie i gładkie mówienie. Niektórzy mają pod tym względem wrodzone zdolności, inni nie. Wiele można jednak się nauczyć. Innymi słowy, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Trzeba też pamiętać, że np. retorykę dogłębnie już analizowali Arystoteles i Cyceron. Przy rozwijaniu umiejętności zespołowych ważna jest wiedza o strukturalnym przebiegu procesów w grupie oraz o tym, że konflikty są czymś zupełnie normalnym.


