Zmiany w kształceniu menedżerów
Rozmowa z Nikolay’em Kirovem, dyrektorem ds. strategii i rozwoju, oraz Sylwią Hałas-Dej, dyrektorem ds. programów edukacyjnych i rozwoju - Center of Excellence - Centrum Doradztwa i Kształcenia Menedżerów Akademii Leona Koźmińskiego

Sylwia Hałas-Dej

Nikolay Kirov
Jakie kompetencje menedżerskie są obecnie najbardziej poszukiwane na polskim rynku?
Przez ostatnie dziesięć lat w ramach programów typu MBA menedżerowie poszerzali swoją wiedzę w specjalistycznym zakresie, np. w marketingu, finansach czy HR, bo takie było wówczas największe zapotrzebowanie. W rezultacie kompetencje w tych dziedzinach są całkiem nieźle rozwinięte i osadzone w firmach. Natomiast obecnie coraz częściej zwraca się uwagę na to, że poza wiedzą specjalistyczną w organizacji niezbędna jest wiedza o człowieku i od człowieka. Okazuje się bowiem, że kompetencje miękkie menedżerów decydują o jakości zarządzania. Umiejętność budowania i zarządzania zespołem, komunikowania się z pracownikami, udzielania informacji zwrotnej, właściwego formułowania argumentacji - to zagadnienia, na których koncentrujemy nasze programy rozwojowe i programy MBA. Mówimy przy tym o najnowszych osiągnięciach z dziedziny neurologii i pokazujemy mechanizmy działania ludzkiego mózgu. Od menedżerów oczekuje się proaktywności, umiejętności zarządzania ludźmi i zdolności do komunikowania się, i to na poziomie wartości, a nie dyrektyw. Dyrektywne zarządzanie powoli się kończy. W rozwiniętych firmach pracuje się już na podstawie kluczowych wartości, a nie bazując na komunikacji góra-dół.

