Ścieranie się starego i nowego świata
Rozmowa z Joanną Heidtman, psychologiem i socjologiem, o zmianach, nowym świecie wartości, pracownikach wiedzy oraz poczuciu bezpieczeństwa i poszukiwaniu sensu

Joanna Heidtman
Psycholog, socjolog, trener, doradca i coach. Wiedzę i doświadczenie zdobywała m.in. w University of South Carolina i Cornell University w USA. W Pracowni Procesów Grupowych w IS UJ prowadziła przez 10 lat badania dotyczące konfliktów i dynamiki grupowej. Jest współzarządzającą firmy doradczej Heidtman & Piasecki, współzałożycielem Fundacji na rzecz Kapitału Intelektualnego, Wyższej Szkoły Europejskiej im. Tischnera oraz na studiach podyplomowych na SWPS. Autorka artykułów i współautorka najnowszej książki pt. Sensotwórczość.
W książce "Sensotwórczość", której jest Pani współautorką, piszą Państwo, że żyjemy w czasach wielkich zmian i przeobrażeń. Co w tych zmianach jest najistotniejsze?
Najważniejsze jest to, że nie są to jedynie zmiany okoliczności, w jakich żyjemy, czy też zmiany technologiczne, bo takie zawsze miały miejsce. To, co nas spotkało w ciągu ostatnich 20, 15 lat - to zmiana paradygmatu, czyli całkowita zmiana myślenia o sobie, pracy, świecie. Oznacza to, że stare modele, style funkcjonowania przestały lub przestają działać. Dotyczy to zarówno organizacji, firmy, ale też edukacji. To jest teraz gorący temat, bo na przykład szkolnictwo cały czas próbuje się zmieniać, a moim zdaniem należałoby zadać pytanie, czy to w ogóle muszą być szkoły? Może należałoby się zastanowić nad zupełnie inną formą edukacji niż ta, którą znamy. Podobnie jest z organizacjami. Nie chodzi już tylko o to, by udoskonalić style przywództwa, ale o to, by zadać sobie pytanie, czy panujący dotychczas model lidera i jego zespołu w ogóle się sprawdza. Te pytania rodzą się wobec takich zagadnień, jak systemy projektowe, kultury oparte na adhokracji czy wobec sieci, które stają się dzisiaj ważniejsze niż organizacyjne struktury.

