Gazeta Samorządu i Administracji 22/2004 z 25.10.2004, str. 50
Data publikacji: 01.07.2018
Pomagamy finansować inwestycje, rozbudzamy świadomość
Rozmowa z JANEM HAWRYLEWICZEM, prezesem Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
• Czy po 15 latach działania Funduszu można powiedzieć, że jego powołanie było „strzałem w dziesiątkę”?
- Powołanie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej było wynikiem obrad „okrągłego stołu”, a także wyrazem myślenia o ochronie środowiska naturalnego jako o wartości, która powinna wyznaczać kierunek dalszego rozwoju kraju. Jednak sam pomysł powołania systemu finansowania ochrony środowiska z tytułu kar za nieprzestrzeganie norm ekologicznych nie był nowy. Pierwsze w Polsce rozwiązania sankcjonujące zasadę „zanieczyszczający płaci” i nakładające kary za naruszenia norm gospodarowania środowiskiem odszukać można już w ustawie wodnej z 1922 r. Przewidywała ona wspomaganie projektów wodnych z funduszów zbieranych przez samorządy województw. Kolejne akty dotyczące ochrony środowiska rozszerzały katalog obszarów objętych ochroną. Niestety, w końcu lat 80. ubiegłego wieku Polska i tak była jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów Europy.
