Ustawa odpadowa wymaga gruntownej korekty
Pięć miesięcy obowiązywania znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach pokazało, że samorządom trudno będzie wygospodarować środki na pokrycie kosztów systemu i na tworzenie nowej infrastruktury gospodarki odpadami. A od efektywności działań zależy, czy w Polsce staną się one surowcem, czy problemem. Warto skorzystać np. z doświadczeń Płońska.
Niezbyt optymistyczna ocena dotychczasowej realizacji przypisanych samorządom zadań wynika z faktu, że część gmin ze względów społecznych ustaliła opłaty na zbyt niskim poziomie i przeprowadziła przetargi poniżej faktycznych kosztów funkcjonowania systemu. Wiele samorządów przyjęło oferty - 200 zł za tonę odpadów (Krajowa Izba Gospodarcza wylicza koszty na 450 zł za tonę), które nijak się mają do rzeczywistych kosztów. Taki poziom cen ani nie gwarantuje właściwego odbioru i zagospodarowania odpadów, ani nie pozwala na rozwój niezbędnej infrastruktury.

