Żegnamy Strażnika samorządności
Myślę, że Profesor Regulski nie zdawał sobie sprawy z siły, jaką dysponował, i jak wpływał na ludzi. Mój pierwszy wywiad z Profesorem odbył się w domu Państwa Regulskich w sympatycznej atmosferze przeplatanej rodzinnymi sprawami. Spotkaliśmy się w 2005 roku, żeby porozmawiać o 15. rocznicy reformy samorządowej, chciałam się dowiedzieć, jak to się zaczęło, skąd wziął się ten samorząd, jakie były początki. Historia Profesora była jak opowieść z elementami fantastyki: prace przy Okrągłym Stole czy później, w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, gdzie nikt nie zdawał sobie sprawy, na czym polega wspólnota samorządowa. Nie przywiązywałam wtedy wagi do tego wydarzenia, ale dzisiaj mogę powiedzieć, że wpłynęło to na moje losy zawodowe i ugruntowało poglądy. Po latach wiem, że nie tylko na moje, niedawno rozmawiałam z jednym z naszych autorów, doktorem z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika, który przyznał, że zainteresował się samorządem po przeczytaniu książki "Samorząd III Rzeczypospolitej. Koncepcje i realizacja" autorstwa Profesora Regulskiego.


