Polskie miasta otwierają swoje dane publiczne
Nowe technologie systematycznie przenikają do administracji publicznej i ją przekształcają. Można mieć wątpliwości, czy zmiany te dokonują się w odpowiednim tempie, jednak nie można zaprzeczyć faktowi, że internet, będący od wielu lat coraz ważniejszą częścią gospodarki czy też komunikacji społecznej, oddziałuje także na sektor publiczny.
Widoczna jest rosnąca liczba usług publicznych dostępnych za pośrednictwem platformy ePUAP czy przenoszenie procesów administracyjnych do sieci, jak na przykład portal zbiórek publicznych czy też obywatel.gov.pl. Działania w tym obszarze podejmowane są zazwyczaj przez administrację rządową, a w szczególności resort cyfryzacji, który koordynuje prace w tym zakresie.
Ogrom danych
To jednak nie wszystko, co dzieje się w wirtualnej przestrzeni. W ślad za tym procesem rozwija się kwestia digitalizacji i udostępniania danych publicznych w sieci. O co dokładnie chodzi? Administracja publiczna gromadzi olbrzymie zasoby danych i informacji na temat obywateli od czasu ich narodzin aż do śmierci. Dotyczą one kwestii zdrowia, edukacji, pomocy społecznej, aktywności zawodowej, zamożności, naruszeń prawa, aktywności obywatelskiej i politycznej.



