rozliczenia
Jak podatnicy uzasadniają nieujawnione dochody? Z reguły nieskutecznie
Chcąc uniknąć 75-proc. PIT od przychodów z nieujawnionych źródeł, podatnicy powołują się na pożyczkę lub darowiznę od najbliższych. Ale nie mają co liczyć na zwolnienie z podatku, gdy fiskus wykryje, że otrzymane pieniądze nie zostały wcześniej zgłoszone do opodatkowania
Potwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny w najnowszych wyrokach. Jeden dotyczył podatku od czynności cywilnoprawnych, drugi – od spadków i darowizn.
Jak nie PIT, to inna danina
Przypomnijmy, że podatek od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych wynosi aż 75 proc. PIT. Tak wynika z art. 25b ust. 1 ustawy o PIT. Jednak podatkiem dochodowym mogą być opodatkowane tylko przychody „z czynności, które mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy” (art. 2 ust. 1 pkt 4 tej ustawy). Jeżeli warunek ten nie jest spełniony, to podatku dochodowego nie ma. Podatnicy powołują się więc np. na dochody z nierządu, by uniknąć obowiązku zapłaty daniny.




