praktyka
Faktura poza KSeF: ten błąd może powodować problem z zapłatą
Strony umowy powinny doprecyzować ustalenia dotyczące terminu płatności, jeżeli jest on powiązany z wystawieniem lub dostarczeniem faktury. Jeśli tego nie zrobią, grożą im spory, jak go liczyć – m.in. wtedy gdy wbrew istniejącemu obowiązkowi dokument nie znajdzie się w systemie

Chociaż faktura jest dokumentem podatkowym, ma on znacznie szersze zastosowanie niż tylko w VAT. Niezależnie od tego, że – pomijając drobne nieautoryzowane unijnie zmiany – prawodawca nie zmodyfikował katalogu informacji, jakie obowiązkowo muszą być zamieszczone w fakturze ustrukturyzowanej w porównaniu z papierową czy elektroniczną, już dzisiaj widać, że fakturowanie z wykorzystaniem Krajowego Systemu e-Faktur może wpływać także na rozliczenia gospodarcze.
Skutki nie tylko podatkowe
Dla wielu osób faktura to jednocześnie forma wezwania do zapłaty, co więcej, z taką praktyką zgadzają się składy orzekające sądów cywilnych. Wystarczy bowiem przypomnieć, że bardzo często zgodnie z postanowieniami umów zawiązywanych przez kontrahentów to właśnie na fakturze jest wskazywany termin płatności. Niejednokrotnie wręcz to sama faktura – jej wystawienie bądź doręczenie – identyfikuje termin, w którym nabywca świadczenia jest zobligowany uregulować jego cenę sprzedającemu. Z kolei przy sądowej batalii o zapłatę powód domagający się płatności wykazuje albo wręcz zmuszony jest do wykazania, że wystawił i doręczył faktury dokumentujące wykonanie świadczenia, za które zapłaty domaga się w takim postępowaniu.







